Ministerstwo Rozwoju planuje, że do końca czerwca przestawi projekt ustawy, na mocy której zachowana ma zostać płynna kontynuacja działalności przedsiębiorstwa w przypadku śmierci jej właściciela.

Ustawa jest odpowiedzą na istotny problem, w świetle którego często zdarza się tak, iż w przypadku śmierci właściciela jednoosobowej działalności gospodarczej, taka firma upada. Aktualnie w rejestrze przedsiębiorców wpisanych jest około 3 milionów osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą. Zdecydowana większość z nich to firmy jednoosobowe. Jest to bowiem najpopularniejsza forma prowadzenia biznesu. Istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa obrotu jest wprowadzenie przez ustawodawcę takich przepisów, które umożliwiałby zmianę pokoleniową w przypadku takich firm po śmierci właściciela.

Procedowana regulacja ma za zadanie pozwolić na podjęcie przez spadkobierców inicjatywy w zakresie zachowania ciągłości funkcjonowania firmy. Zakłada ona m.in. utrzymanie w mocy kontraktów handlowych, umów o pracę oraz zezwoleń czy koncesji. Traktuje ona także o kwestiach formalnych dotyczących zagadnień zarządzania majątkiem takiego przedsiębiorstwa do czasy, gdy nastąpi rozwiązanie wątpliwości spadkowych.

Ministerstwo Rozwoju planuję, że ustawa wejdzie w życie od przyszłego roku. Jej roboczy tytuł to „ustawa o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej”.

Przypomnieć można, że działalność gospodarczą w Polsce można prowadzić w formach spółek kapitałowych, tj.: spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki akcyjnej, a także jako jedną ze spółek osobowych, czyli jako: spółkę jawną, spółkę partnerską, spółkę komandytową, spółkę komandytowo-akcyjną. Nadto może być ona prowadzona także w formie indywidualnej działalności gospodarczej oraz w formie spółki cywilnej oraz jako oddział zagranicznego przedsiębiorcy – przedstawicielstwo zagranicznego przedsiębiorcy.

Print Friendly